Rafał Zawierucha: Pierwszy krok w chmurach

14.12.2018 10:26


Jadę do Ameryki, mam sprawę - powiedział mamie, bo nie wolno było zdradzić, że gra u Tarantina i to rolę... Romana Polańskiego. A potem Rafał Zawierucha rozpłakał się, widząc z okna apartamentu wielkie litery Hollywood. Czy skromny chłopak, syn krawcowej, która prowadziła dom dziecka, mógł marzyć o takiej przygodzie? Mógł, bo wierzy, że dobra karma wraca, a on lubi być dobry dla innych. Przeczytaj fragment wywiadu, który znajdziesz w najnowszym numerze magazynu Twój STYL.

Więcej w serwisie www.styl.pl

Kod z obrazka
Komentarze (0):
reklama
Kontakt z nami